Czy przez trzy lata można zmienić wszystko?

CZEŚĆ!

Czuję się jakby mnie tutaj wieki nie było. I to jest akurat najszczersza prawda. Mój ostatni wpis był 18 września 2014. Właśnie stuknęły trzy lata odkąd przestałam pisać i zawiesiłam swoją działalność blogową. Dziś sama przed sobą nie umiem tak jednoznacznie stwierdzić co było przyczyną takiej decyzji. Podejrzewam, że nawarstwienie wszystkich spraw i osób, z którymi musiałam się definitywnie i ostatecznie rozstać.

Przez te trzy lata mojego życia, zmieniło się WSZYSTKO!

No prawie wszystko, bo większość życzliwych mi osób ze mną została na dobre i złe. Trzy lata nowych, ale nie zawsze dobrych decyzji. Poznanie nowych przyjaźni a zarazem koniec tych złych i toksycznych. Trzy lata nauki kompletnie nowych rzeczy i szlifowania tych wcześniej nabytych. Kilka zmian miejsc pracy, żeby ostatecznie trafić na to co daje mi najwięcej możliwości samorozwoju, czasu dla siebie i moich pasji oraz najważniejszego SPOKOJU. Trzy lata odkrywania samej siebie, swoich zalet i wad, eliminacja złych nawyków i nauka tych ważnych i potrzebnych. W moim życiu przybyło dużo ale też wiele odeszło, na zawsze.

Na szczęście, pogodziłam się z przeszłością, dałam jej spokojnie odejść i zrobić miejsce na to co nowe, świeże i wartościowe. Pielęgnuje dobre wspomnienia i zapominam o złych. Zostawiam otwartą furtkę na to co przyniesie los. I wiecie co? Już nie mogę się doczekać! 🙂

Blog przeszedł dużą metamorfozę. Zmieniły się kategorie, logo i jest teraz w 100% odzwierciedlający to co mam światu do przekazania. Będę pisać o moich pasjach, moim podejściu do życia slow i w ogóle dlaczego, po co i jak to się stało, że żyję uważnie i spokojnie. Zdradzę jak udało mi się nie ulegać wszechobecnej modzie na konsumpcjonizm, a tym samym zacząć żyć świadomie. Opowiem, jak walczę ze złymi nawykami żywieniowymi oraz jak aktywność fizyczna wpłynęłam na moje zdrowie. Nie zabraknie też super prostych i smacznych wegańskich przepisów, bo ten aspekt życia zmienił się równie diametralnie. O tym też opowiem, bo warto.

Myślę, że gdzieś tam są takie same osoby jak ja. Osoby, które zadają podobne pytania i szukają do nich odpowiedzi. Co Wy na to żeby poszukać ich razem? Chodźcie, będzie fajnie ;)!