10 pomysłów na długie zimowe wieczory 

Mam dla Ciebie 10 ciekawych pomysłów na długie zimowe wieczory. Kiedy na zewnątrz panują już egipskie ciemności zawsze możesz wykorzystać którąś z moich sugestii. Myślę, że niektóre już znasz, chociaż starałam się wybrać tylko te sprawdzone przeze mnie i nie powielać propozycji innych blogerów. 
 
 

10 pomysłów na długie zimowe wieczory 

 

Przeczytać wciągającą książkę 

 
Długie zimowe wieczory z książką i kubkiem gorącej herbaty to mój mały rytuał. Szukałam w czeluściach biblioteczki  wirtualnej (na lubimyczytać.pl) przeczytanych książek w klimacie zimowym lub z zimą w tle. Mój K. podpowiedział mi, że Pan Lodowego Ogrodu (Jarosław Grzędowicz) jest właśnie w takim klimacie. Pan Lodowego Ogrodu to powieść fantasy z elementami s-f. Opowiada o misji ratunkowej. Ekipa badawcza udała się na inną planetę, na której nie działa elektronika i utknęła w czasach średniowiecznych. Na tejże planecie wykryto tajemnicze i dziwne anomalia, które mają moc. Książka napisana jest z dwóch perspektyw. Z jednej strony człowieka ziemianina na misji ratunkowej oraz mieszkańca innej planety (dziedzica tronu). W pewnym momencie ich losy łączą się. Jeżeli jednak książki w tym klimacie nie są dla Ciebie to może coś w stylu Zimowej opowieści (Mark Helprin) lub Zaginiona dziewczyna (Gillian Flynn) będzie odpowiednie.W każdym razie każda książka to dobry pomysł. 
 
 

Obejrzeć film lub serial w zimowym klimacie 

 
 
Kiedy na zewnątrz brakuje śniegu a z nieba leci coś co bardziej przypomina deszcz, możemy sami w domu zrobić sobie zimowy klimat. W tym celu proponuję odpalić film z zimą i śniegiem w tle. Jednym z moich ulubionych jest Grand Budapest Hotel (2014, reż. Wes Anderson). „Niezwykłe przygody ekscentrycznego portiera ze słynnego europejskiego hotelu w burzliwym okresie międzywojennym, który uwikłany zostaje w aferę wokół kradzieży bezcennego renesansowego obrazu i walkę o przejęcie ogromnej fortuny rodzinnej”.* Film został nagrodzony czterema Oskarami a zima w nim jest niezwykle malowniczym tłem do wydarzeń. Polecam serdecznie z uwagi na mnóstwo ironicznego humoru i piękne kadry. 
 
 

Zrobić makatkę lub czapkę na drutach

 
 
Dobry sposób na spędzenie wieczoru, rozwijanie swojej kreatywności i doskonalenie manualnych zdolności. Jeżeli nigdy nie robiłaś na drutach to nic straconego. W Internecie można znaleźć niezliczone ilości filmików z tutorialami na ściegi. Nawet największy laik znajdzie coś dla siebie. Mnie druty wciągnęły w tamtą zimę, natomiast teraz zdecydowanie większą popularnością cieszy się krosno i nowoczesne tkactwo. Makatki przeżywają swój renesans a dziewczyny, które zajmują się tkaniem ich zawodowo robią to tak przepięknie, że i ja się zakochałam. Inspirują mnie głównie profile na instagramie i tam też można znaleźć, króciutkie filmiki jak zrobić takie cudo od podstaw. 
 
 

Nauczyć się piec wegańskie drożdżówki 

 
 
Tutaj możesz wstawić każdy dowolny wypiek, który nie wychodzi lub, którego nigdy nie robiłaś. Wypieki drożdżowe to dla mnie level hard. Tylko mój K. potrafi ogarnąć drożdże żeby wyrosły jak należy. Dla mnie to jeszcze czarna magia ale uczę się od mistrza i podpatruję. Mam nadzieję, że któregoś dnia pochwalę się wegańską drożdżówką z jagodami lub jabłkiem. Pieczenie to fajna sprawa, szczególnie słodkości. Myślę, że to zdecydowanie zdrowsza alternatywa niż sklepowe słodycze, przynajmniej wiemy z czego są zrobione. 
 
 

Wieczór wdzięczności 

 
 
W każdej minucie otacza nas niezliczona ilość bodźców i rozpraszaczy. Warto zatrzymać się i pomyśleć co tak naprawdę jest dla nas ważne i za co jesteśmy wdzięczni. Tutaj pisałam o tym jak nauczyć się wdzięczności oraz za co możemy być wdzięczni. W poście o wdzięczności znajdziesz również dzienniczek, który ułatwi sprawę codziennej praktyki (do pobrania za darmo w formacie PDF).
 
 

Odrestaurować fotel z czasów PRLu 

 
 
Długie wieczory można urozmaicić na różne sposoby. Jednym z nich może być właśnie renowacja starych mebli. Lubię wnętrza z klimatem i stare meble z duszą. Najciekawszym połączeniem jest styl skandynawski z nowoczesnym stylem retro (retro scandi). Rok temu kupiłam fotele do renowacji z czasów PRLu, słynne liski projektu Hanny Lis. Niestety do końca nie wiem czy są one oryginalne czy tylko stylizowane ale myślę, że warto poświęć im trochę czasu i je w końcu odpicować. 
 
 

Zadzwonić do bliskiej osoby 

 
 
Każdy z nas ma taką osobę, z którą jest w bliskich relacjach. Czasami bywa tak, że dzielą nas kilometry i jedyną opcją jest rozmowa przez telefon. U mnie taką osobą jest babcia. Mamy do siebie daleko i widzimy się zdecydowanie za rzadko. Myślę, że warto pielęgnować takie relacje. 
 
 

Zagrać w grę planszową 

 
 
Najfajniej jak gra cała rodzina ale dwie osoby też dają radę. Z gier planszowych w zimowym klimacie mogę z czystym sumieniem polecić K2 razem z rozszerzoną jej wersją czyli K2: Broad Peak. W grze każdy z graczy kieruje zespołem 2 himalaistów, którzy rywalizując z innymi, starają się zdobyć szczyt i przetrwać do końca 18-dniowej wyprawy. Tutaj liczy się strategia, bo pogoda szybko się zmienia a atak na szczyt trzeba skrupulatnie zaplanować i przechytrzyć przeciwnika. Szczerze, ani razu nie wygrałam w tę grę ale zabawa jest na najwyższym poziomie więc mogę przeżyć porażkę. 😉
 
 

Wyjść z psem na długi spacer 

 
 
Spacer to najlepszy i najzdrowszy umilacz długich wieczorów.  Odkąd mam pasa nie ma u mnie czegoś takiego jak zła pogoda na spacer. Przekonałam się do stwierdzenia, że to ja byłam zawsze niewłaściwie ubrana. Pies to super sprawa i polecam każdemu, kto ma problem z mobilizacją do wyjścia z domu w czasie zimowej aury. 
 
 

Przerobić dawno odkładany kurs on-line 

 
 
Na pewno macie coś takiego co odkładacie od dłuższego czasu. Długie zimowe wieczory to dobry moment aby nauczyć się czegoś nowego lub podszkolić swoje umiejętności a nawet odkryć nowe hobby. W tym celu możemy sięgnąć po kursy on-line. Moja ostatnio ulubiona platforma z kursami to Udemy. Jest tam mnóstwo kursów z przeróżnych dziedzin, które głównie są w języku angielskim ale można znaleźć też po polsku. Ceny kursów są różne, w zależności od liczby godzin i ilości przekazywanej wiedzy. Oczywiście dostępne są też darmowe kusy jak również w gigantycznych promocyjnych cenach. Uważam, że kusy on-line mają teraz wielką moc i można dużo się z nich nauczyć a zdobytą wiedzę wykorzystać w praktyce. Mój ostatnio przerobiony kurs dotyczył obsługi programu Lightroom i obróbki zdjęć. Wszystko na poziomie dla początkujących. Zdobyte umiejętności cały czas testuję. 
 
I to wszystko z moich pomysłów na długie zimowe wieczory. Mam nadzieję, że któryś z nich przypadł Ci do gustu i zastosujesz w praktyce. Serdecznie zachęcam, bo warto robić coś kreatywnego i rozwijać siebie. A jakie są Twoje pomysły i umilacze długich zimowych wieczorów?
 
Ściskam, do następnego 🙂
 
*cytat z filmweb.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.