7 zamienników skóry zwierzęcej oraz materiał przyszłości 100% human leather

Na świecie istnieje wiele alternatyw i zamienników skóry zwierzęcej, które z powodzeniem stosowane są do produkcji butów, pasków, portfeli i innych akcesoriów. Zbierając informacje do tego wpisu chwilami sama byłam zaskoczona, jak wiele ubrań i butów możemy nosić, nie przyczyniając się do okrucieństwa czy degradacji środowiska. Dzisiejszy świat nie jest idealny, za każdym razem będę to podkreślać, nie da rady być w 100% wege. Można jednak wybierać mniejsze zło i otaczać się produktami jak najbardziej cruelty free i wspierać wegańskie marki odzieżowe. 
 
W swoim wpisie poszłam o krok dalej i postanowiłam napisać o materiale przyszłości, a raczej zadać pytanie czy aby na pewno w przyszłości będziemy nosić coś takiego. Kiedy o tym usłyszałam moje skojarzenia powędrowały od razu w stronę jednego z najlepszych seriali o wizji przyszłości jaka nas może czekać czyli Black Mirror (pisałam o tym tutaj). Materiał mocno łączy się z obrazem przyszłości twórców tegoż serialu. Może zacznijmy o tych dostępnych juz na rynku i sprawdźmy jakie są te zamienniki skóry zwierzęcej i czy one w ogóle nadają się do noszenia? 
 

Bawełna organiczna 

 
Ten materiał raczej nikogo nie zdziwi, że znalazł się w tym zestawieniu wegańskich zamienników skóry zwierzęcej. Jest to jeden z moich ulubionych materiałów i taki, który najczęściej noszę. Organiczna bawełna produkowana jest w znacznie lepszy sposób niż ta tradycyjna. Przy jej uprawach nie stosuje się szkodliwych substancji więc jest przyjazna i dla człowieka i dla środowiska. Stanowi ona produkt zarówno ekologiczny jak również etyczny. Oznacza to, że na certyfikowanych plantacjach do pracy nie są wykorzystywane dzieci, a pracownicy otrzymują godziwą zapłatę za wykonaną pracę. Właściwości bawełny organicznej to duża miękkość i wytrzymałość. Lepiej niż bawełna tradycyjna znosi upływ czasu i wielkokrcotne pranie. Zastosowania tego materiału są przeogromne, zaczynając od odzieży i obuwia a na tekstyliach do sypialni kończąc. 
 
 

Korek naturalny

 
Materiał, z którego powstają przepięknie wyglądające buty, jest w 100% naturalny. Pozyskiwany z dębu korkowego głównie z Portugalii. Cały proces nie niszczy w żaden sposób drzewa, ponieważ zbierana jest tylko zewnętrzna, obumarła część kory. Drzewo, z którego pozyskuje się korek musi mieć minimum 25 lat, natomiast każdy kolejny raz zbioru z tej rośliny może być za 9 a nawet 12 lat. Wewnętrzna część dębu pozostaje nienaruszona i może spokojnie sobie rosnąć dalej. 
Buty z korka naturalnego są wygodne, lekkie oraz całkowicie nieprzemakalne. Ten wegański zamiennik skóry wygląda naprawdę fenomenalnie. 
 
Firma produkująca buty z korka to NAE. 
 
Buty zrobione z korka. Zdjęcie pochodzi ze strony www.nae-vegan.com
 
 

Sznurek

 
Sama w to nie mogę uwierzyć, że ze sznurka można zrobić jakiekolwiek buty. Na rynku dostępne są sandały z najtrwalszego i najmocniejszego sznurka na świecie. Wytwarzane są w Nikaragui w malutkiej wiosce przez jej mieszkańców. Sandały ze sznurka są lekkie, super trwałe i wygodne. Są niezwykle urokliwe i chyba sama je sobie sprawię na lato. 
 
Marka robiąca sznurkowe sandały nazywa się Nomadic. 
 
zdjęcie pochodzi ze strony shop.nomadicstateofmind.com
 
 

PET 

 
PET dokładnie Poli(tereftalan etylenu) to nic innego jak termoplastyczny polimer czyli materiał, z którego tworzy się plastikowe butelki na napoje lub wodę. Wtórnie odzyskane butelki mogą miedzy innymi znaleźć zastosowanie w obuwnictwie. Buty, stworzone z tego materiału, wyglądają jak filc. Co ciekawe, plastik jest bardzo trwałym tworzywem, więc żywotność takich butów będzie długa. 
 
Marka, która korzyta z PET w produkcji butów to NAE. 
 
 
 

Guma

 
Ten materiał już od lat cieszy się dużą popularnością. Na pewno każdy z Was ma w domu gumowe buty lub z elementami gumy. U mnie są to oczywiście kalosze. Okazuje się, że nie tylko kalosze można produkować z gumy. Do wyboru mamy sandały, balerinki a nawet klapki. Guma jest łatwa w pielęgnacji, wytrzymała i można ją barwić na przeróżne kolory. 
 
Najsłynniejsza marka produkująca cudownie pachnące gumą balangową obuwie to Melissa i jej młodsza siostra Mel by Melissa.
 
 zdjęcie pochodzi ze strony www.eobuwie.com.pl
 
 

Mikrofibra 

 
Nowoczesna mikrofibra to materiał ekologiczny, który powstaje z mieszanki nylonu i poliestru. W zależności od splotu może przypominać grubą skórę, z której wytwarza się bardzo wytrzymałe obuwie lub miękką i delikatną jak np. zamsz. Cechy mikrofibry to dobra przepuszczalność powietrza, trwałość oraz pochłanianie wilgoci. Noszenie butów z niej uszytych jest komfortowe oraz łatwe w czyszczeniu. Wystarczy mokra ściereczka lub tradycyjne środki do konserwacji butów. 
 
Marką, która produkuje buty z mikrofibry jest Altercore. Mają całą linie poświęconą wegańskiemu zamiennikowi skóry, która nosi nazwę Animal Friendly Line. Jest to polska firma.
 
 
 

Piñatex – skóra z liści ananasa

 
 
Materiał pozyskiwany jest z włókien liści ananasa z już istniejących upraw, co nie wpływa na ekploatację środowiska. Dzięki nowoczesnej technologii, z liści będących do tej pory odpadem, zaczęto produkować oryginalnie wyglądającą tkaninę. Jej zalety to przede wszystkim odporność na wodę, wytrzymałość i dobra przepuszczalność powietrza. Przy obróbce włókien dodatkowo powstaje biomasa, nadająca się na organiczny nawóz lub biogaz. 
 
Polską marką, która produkuje torebki z Piñatexu jest Aleksandra K. Jest to również w 100% wegańska marka. 
 
 zdjęcie pochodzi ze strony www.alexandrak.co
 

 

Materiał przyszłości 100% human leather 

 
Z racji tego, że interesują mnie nowe technologie i ich wpływ na nasze życie, jak również wszelkie nowinki to nie mogło zabraniać tego tematu w tym poście. 
 
Temat jest niezwykle kontrowersyjny. Zanim postanowiłam napisać o tym we wpisie na blogu pytałam o zdanie kilka osób. U każdej z nich w pierwszej kolejności dało się zauważyć duże zdziwienie na twarzy. Z każdym kolejnym moim zdaniem  na temat tego czym jest Projekt Pure Human mój rozmówca co raz bardziej był pochłonięty tematem. Dodam tylko, że rozmawiałam z ludźmi, którzy są otwarci na nowości i tolerancyjni. 
 
zdjęcie gotowej kurtki pochodzi ze strony www.dezeen.com
 
Autorką projektu Pure Human jest Tina Gorjanc. Młoda dziewczyna z Wielkiej Brytanii z Londynu. Materiał, który tworzy jest to skóra otrzymywana z informacji genetycznie (DNA) pozyskiwanej z ludzkiego włosa. Cała specyfikacja procesu rozpoczyna się od pobrania informacji biologicznej ze źródła czyli ludzkiego włosa. Wyhodowaną tkankę barwi się, by poznać jej morfologię oraz przetwarza na skórę techniką garbowania roślinnego lub chromowego. Gotowy materiał może być użyty do wielu produktów przeznaczonych do celów komercyjnych. 
 
Projekt Pure Human obrazuje w jaki sposób można wcielać inżynierię tkankową, którą jest hodowla laboratoryjna ludzkiej skóry na rynek dóbr luksusowych wytwarzanych ze skóry zwierzęcej. 
 
Jak sama autorka twierdzi:
Jesteśmy przywiązani do ludzkiej skóry, bo jest to coś co widzimy zawsze na ciele. Ten proces pokazuje głównie w jaki sposób można ją od ludzkiego ciała oderwać a materiał, który widzimy w efekcie końcowym pozwala nam spojrzeć na skórę jak na goły materiał. Skupiamy się na jej cechach a nie na przywiązaniu do niej. Jeżeli spojrzeć na to jak reagujemy gdy ktoś mówi „skóra ludzka” to większość odbiera to jak jakiś żart. Z drugiej strony wchodzimy do sklepu i ot tak kupujemy zwierzęcą skórę. Ten paradoks jest naprawdę interesujący. Procesy, które prezentuję pozwalają hodować skórę nie krzywdzić przy tym zwierząt ani żadnych innych istot.
 

 
Według mnie jest to przełomowy krok na rynku odzieżowym. Chciałabym być jak najbardziej pozytywnie nastawiona do tego tematu ale nie sądzę aby to w jakimś większym stopniu przyjęło się na rynku komercyjnym. Chociażby dlatego, że jest to ogromnie kontrowersyjny zamiennik skóry zwierzęcej i jak mniemam niezwykle drogi w produkcji. Wspomnę jeszcze o tym, że PETA (czyli. międzynarodowa organizacja na rzecz zwierząt) popiera ten projekt. Myślę, że każdy sam musi to ocenić i wyrobić sobie swoje zdanie. 
 
I z tą myślą zakończmy. Daj znać w komentarzach czy masz coś w swojej szafie zrobionego z powyższych alternatyw skóry? No i oczywiście przedstaw swój pogląd na temat materiału przyszłości – jesteś na tak czy to jeszcze za wcześnie na taką rewolucję?
 
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.