Moje ulubione trendy jesień/zima 2014/2015

Jestem pewna, że już masz te swoje ulubione trendy i na pewno są takie, które kompletnie nie przypadły Ci do gustu.

Wpadając na pomysł tego posta nie wiedziałam do końca jak go ugryźć. Z jednej strony, przedstawianie wszystkich trendów panujących obecnie na modowym rynku nie leży w moim interesie. W końcu jest w sieci pełno blogerów i vlogerów, którzy na modzie i trendach znają się 100 razy lepiej (np. moja ukochana od lat Radzia). Postanowiłam, że przedstawię tylko te trendy, które są moimi ulubionymi i które z chęcią będę nosić w tym sezonie.

Zacznę od okryci wierzchnich. Na jesień nieśmiertelna i uniwersalna skórzana ramoneska, na zimę jakiś gruby wełniany płaszcz. Do tego ogromny szal, najlepiej ten w kratę, koniecznie mocno czerwoną. Czerwień będzie królowała i w dodatkach, i w ubraniach.

kurtki szalik

 

Jednym z głównych trendów (tak mi się wydaje), będzie trend na lata 60. W tym trendzie najbardziej podobają mi się pudełkowe formy sukienek, które są zdobione na dekolcie kamieniami. Takie 2 in 1, naszyjnik z ubraniem. Świetny pomysł, zwłaszcza dla kogoś kto nie przepada za biżuterią na szyi tak jak ja.

sukienki z aplikacjami

W latach 60 modne były również moje ulubione i wspaniałe buty jazzówki roboczo nazywane majkelówkami (haha, tak to od Michael Jackson) oraz mokasyny. Od lat noszę mokasyny i uważam, że są zdecydowanie wygodniejsze i bardziej interesujące niż baleriny. Ucieszyłam się kiedy zobaczyłam je z powrotem na sklepowych półkach.

jazzówki mokasyny

 

Ogromnie przypadł mi do gustu trend na garnitury. Zapożyczony z męskiej szafy, oczywiście w formie kobiecej. Mam pewne obawy czy będę miała na tyle dużo odwagi aby ubrać się od stóp do głowy w jednym kolorze. Co o tym myślisz? 

garnitury

Jestem fanką spodni z wysokim stanem. Mam tylko 164 cm wzrostu a wysoka talia super wydłuża nogi. W tym sezonie w końcu będzie pełno spodni z wysokim stanem. Do tego dużo „podarciuchów”, które możemy zrobić sobie same (może wrzucę DIY, bo na 100 będę sobie robić jakieś portki).

wysoka talia podarte spodnie

 

W mojej szafie musi pojawić się gruby sweter. Najlepiej w najmodniejszej w tym sezonie szarości i oversizeowej formie. Chciałabym aby był mięciutki. Taki otulający mnie na zimowe wieczory. Mam nadzieje, że uda mi się w tym sezonie coś takiego upolować.

sweter gruby

 

Tak przedstawiają się moje propozycje na nadchodzący sezon. Myślę, że i Ty znajdziesz coś dla siebie. Teraz tych trendów jest mnóstwo i można łączyć chyba wszystko ze sobą, nawet sport z elegancję (tak jak w przypadku tych zdjęć damskich garniturów).

Mam nadzieję, że dasz znać czy coś z tych rzeczy, wymienionych przeze mnie, znajdzie się również i w Twojej szafie. 

Ściskam.

Zdjęcia wykorzystane w poście są ze strony internetowej zara.com i asos.com
  • Kilka dni temu skusiłam się na jazzówki. Zastanawiałam się jeszcze nad mokasynami ze Stradivariusa, jednak stwierdziłam, że przydadzą mi się jezzówki z naturalnej skóry. Są bardzo wygodne i jestem niesamowicie zadowolona z zakupu. Cieszę się również z powrotu spodni z wysokim stanem. Też mam 164 wzrostu 🙂