Projekt 10×10 – minimalistyczna szafa w praktyce

Projekt 10×10 to robocza nazwa wyzwania, które dziś zaczyna się na blogu u Doroty. Dorota prowadzi bloga a jej Kameralna szafa 10×10, bo tak właściwie nazywa się to wyzwanie, obchodzi swoją rocznice. Dla mnie jest to pierwszy tego typu sprawdzian własnej garderoby. Pisałam o tym jakiś czas temu na swoim fanpage na facebooku (jeżeli jeszcze mnie nie obserwujesz to zachęcam gorąco, bo pojawiają się tam różne ciekawe zagadnienia), że moje ubrania nie wchodzą mi na głowę i wszystko poukładane jest w spójną całość. Pomyślałam, że czemu, by nie przetestować tego w praktyce. W końcu nigdy tego nie robiłam i może się okazać, że moja capsule wardrobe wcale nie jest taka spójna. Jestem tego bardzo ciekawa. 
 

Na czym polega projekt 10×10? 

 
  1. Wybieramy 10 ubrań (w tym buty). Nie wliczamy tutaj okryć wierzchnich oraz bielizny. 
  2. Komponujemy 10 zestawów przez 10 dni (stąd nazwa 10×10).
  3. Wybieramy ubrania dostosowane do pogody. Jest jednak opcja wymiany/zmodyfikowania garderoby, gdyby jednak pogoda diametralnie się zmieniła. 
  4. Wybieramy ubrania, które pasują do siebie. Dają się łączyć w różnych konfiguracjach i możemy je swobodnie modyfikować. 
 
Tyle z zasad, które Dorota wybrała za fundamentalne. Nie ma tutaj narzucone, że musimy wybrać odpowiednią ilość spodni czy butów. Jest to dla mnie ogromne ułatwienie i możliwość dowolnych kombinacji. 
 

Moja lista ubrań

 
  • 5 gór 
  • 3 doły 
  • 2 pary butów 

 

 
1| Biały t-shirt Zara z ekologicznej bawełny z asymetrycznym dołem i dekoltem w V. 
2| Koszulka w paski beżowo-granatowe z rękawem 3/4 z H&M. Kupiona dawno temu w lumpeksie. Rozmiar jest zdecydowanie większy niż mój obecny ale koszulkę noszę w oversizowej wersji. 
3| T-shirt H&M z kolekcji Conscious granatowy świetnej jakości. Mam go już bardzo długo i piorę regularnie. Szwy nie są skręcone i cały czas wygląda jak nowy. 
 
 
4| Bluza H&M w brudnym pudrowo-różowym odcieniu z zeszłorocznej kolekcji Basic z bawełny. Jest troszkę, krótsza niż standardowy krój, dzięki czemu idealnie nadaję się do spodni z wysokim stanem, które są jedynym fasonem dopuszczalnym w mojej szafie z racji mojego 164 cm wzrostu. Ma po bokach rozcięcia. 
4| Bluza H&M ciepła z grubej bawełny, krój oversizowy. Super się sprawdza na chłodniejsze dni. 
 

 
 
5| Brązowe chinosy z Zary, kupione w lumpeksie kilka lat temu. Przeleżały dwa lata w kartonie w rzeczach „nie wiem co z nimi zrobić” ale cały czas o nich pamiętałam, więc nie mogłam ich wyrzucić. Wróciły do łask i regularnie użytkowane w letnie, chłodne dni. 
6| Czarne, zapinane na boczny suwak jeansy z H&M dla mnie na eleganckie wyjścia. Bardzo wygodne. Bez żadnych kieszeni, z jedną atrapą z tyłu. Fason rurek. 
7| Girlfriendy z Reserved z przetarciami praktycznie na całej długości nogawek. Jeansy z wysokim stanem w jasnym kolorze. Często przeze mnie noszone, niesamowicie wygodne i pasujące do wszystkiego. 
 

 
8| Adidas ZX Flux czarne. Mają już dwa lata ale nadal się świetnie trzymają. Zdawałam w nich prawo jazdy dlatego darzę je szczególną sympatią.
9| Reebook Classic białe, skórzane. Kupione zaraz po Adidasach. Klasyczne, ładnie wyglądają na małej stopie. Rzadko noszone z racji na kolor i wykonanie. W lato jest w nich za ciepło a w zimę za zimno. Najlepsza pora to bezdeszczowa jesień, czyli taka jak teraz. 
 
 
Całe zestawienie moich 10 rzeczy na przyszłe 10 dni. Sama jestem ciekawa jak je ze sobą zestawię i czy będzie wszystko do siebie pasować. W komponowaniu moich zestawów nie brałam pod uwagę żadnych grubych swetrów, bo pogoda ma być podobno ładna :).
 
Widzimy się za 10 dni z podsumowaniem wyzwania. W planach mam zamiar robić zdjęcie każdej stylizacji żeby poddać się konstruktywnej krytyce swojej i innych osób, które tak jak ja dołączyły do tego wyzwania. Jeżeli chcecie dołączyć do wyzwania to lećcie po więcej informacji na bloga Doroty. 
 
Ściskam, do napisania 🙂
 
  • Pięknie się prezentuje!

    • Dziękuję, że mnie namówiłaś 🙂
      Za 10 dni okaże się czy moja szafa jest taka jak bym tego chciała. Życzę Tobie i sobie powodzenia 🙂