Project Runway

Uwielbiam modę, troszeczkę potrafię szyć i muszę przyznać, że podoba mi się ten program.

PR

Project Runway oglądam od samego początku i cieszę się, że moja faworytka Liliana doszła do samego finału. Jupi! Od pierwszego odcinka wiedziałam, że zajdzie daleko. Moja kobieca intuicja mnie nie zawiodła. W każdym odcinku było widać, że ma ogromny talent, wiedzę i umiejętności.

Chciałam dziś napisać trochę o całym programie. Niestety Project Runway według mnie to bardziej show niż program o projektowaniu. Zdaję sobie sprawę z tego, że wszystko co w telewizji musi się dobrze sprzedać. Tak pewnie też jest i z tym programem. Nie mniej jednak dobrze się go ogląda tylko szkoda, że tak mało pokazują to jak uczestnicy „budują swoje konstrukcje” na manekinach. Zdecydowanie najbardziej lubię tę część. Imponuje mi to, że niektóre osoby potrafią wymyślić coś w głowie i upinać wycięty materiał od razu na manekinie bez robienia wcześniejszego wykroju.

liliana

Pozytywną stroną Project jest to, że w każdym odcinku w jury zasiadają dodatkowi goście: projektanci, fotograf, styliści a nawet mąż prowadzącej Anij Rubik. Jest to jakieś urozmaicenie i spojrzenie na pracę uczestników z innego punktu widzenia.

Stały skład jury jest dobrze dobrany. Joanna Przetakiewicz, która na prace uczestników patrzy pod kątem tego czy to by się sprzedało czy nie ale równie sam pomysł. Mariusz Przybylski ocenia wykonanie i estetykę. Anja Rubki natomiast ocenia projekty porównując je do rynków zagranicznych.

jury

Podoba mi się postać Tomasza Ossolińskiego, który pomaga i służy swoją radą każdemu z projektantów. Wprowadza do programu taki spokój i opanowanie czego czasem brakuje w burzliwych konfliktach między uczestnikami.

tomasz ossoliński

Super, że pokazany jest backstage. Wszystko to co dzieje się przed pokazem mody. Ubieranie, malowanie modelek oraz jakieś poprawki (zszywanie sukienki igłą i nitką lub na szpilki). I sam pokaz. Nawet jakieś wpadki (np. jak Tamara wywróciła się w sukience Liliany). Jest to realne, bo przecież modelki często mają za duże buty lub za wysokie obcasy.

tamara

Zdecydowanie za dużo jest wypowiedzi uczestników, którzy często gęsto nie przewracają w słowach na rywali. Chociażby Kuba, który ma jasno sprecyzowany cel. Wygrana za wszelką cenę. Jak na razie idzie mu świetnie choć pewnie większość widzów nie darzy go sympatią. Wydaje mi się, że Kuba jest faworytem jury. Co prawda ma ogromną szansę na wygraną, bo ma świetne i innowacyjne pomysły do tego duże doświadczenie więc wszystko co robi jest genialne.

kuba

Aj zapomniałabym o Maćku. Jest to równie niezdecydowana jak i pozytywna postać w tym programie. Zawsze jak jest jakiś wątek z Maćkiem buzia uśmiecha mi się od ucha do ucha. I te jego miny.

miny

Jak już na wstępie przyznałam, program podoba mi się. Z amerykańskiej wersji oglądałam tylko kilka odcinków więc nie mam co porównywać. Czekam na finał i dalsze losy uczestników. Myślę, że wszyscy mają przed sobą świetlistą karierę.

uczestnicy

A Ty oglądasz Project Runway?

Edit: Kuba wygrał!!